| < Listopad 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
poniedziałek, 21 marca 2005
Słowo 88.

toryne, he (gr.) substantivum 1. kopystka, chochla, warząchew 2. nocnik (?)

niedziela, 20 marca 2005
Limeryk trzeci

Poeta Naso z miasta Sulmona
lubił miętosić krowie wymiona,
więc krowę kupił,
merum* się upił,
i tak ją długo chędożył - aż skonał.

-------------
*merum nie zmieszane (z wodą) wino.

sobota, 19 marca 2005
Słowo 13.

sarkasmopityokamptes, ho (gr.) substantivum mówiący z sarkazmem tak, że aż sosny nagina; trzęsi-wyrwidąb

piątek, 18 marca 2005
Limeryk drugi

Pewien Dionizjusz z Halikarnasu
młode dziewczęta wabił do lasu,
tam je gnębił szalenie,
czytał "Słów zestawienie",
aż zdechły - groby kopał zawczasu

czwartek, 17 marca 2005
Limeryk pierwszy

Arystoteles z miasta Aten
lubił młodzieńców smagać batem,
raz gdy jednego bzyknął już,
zasunął mu pod żebra nóż,
dziś zwany jest studentów katem.

środa, 16 marca 2005
Klodia się spieszy - nici z opowieści

PERSONAE:

Klodia
Pulcher
Agrypina

P: Witaj, o Klodio, jakżem rad, że cię właśnie tu spotykam! I ciebie pozdrawiam, o Agrypino wolooka!
K: Radam bardzo, że cię widzę, Pulchrze wszechmoczny, a pewnie ty byłbyś rad w dwójnasób, gdybym ci jaką historię o tej tam, Meduzie Cimcirymci, opowiedziała?
P: Ze wszechmiar! I ja, i jak mi się zdaje Agrypina takoż!
A: Nie inaczej przecie. Ja tu już czekam dłuższy czas, aż Pulcher przyjdzie i ciebie o to nagabnie, bo sama dziś nie mam śmiałości.
K: A nich to pies jebie! A ja dziś taka zaganiana, że nie mam czasu wam opowiadać.
A: Wielką nam robisz przykrość, o Klodio z rozwianym włosem!
P: Czy tobie chodzi: poczochrana?
K: A nich was! Nie mam ja czasu dialogować tera o słowach i ich znaczeniu, a tylko tyle wam rzekną na pocieszenie, że właśnie spieszę się bardzo na zajęcia Meduzy, i myślę, że pewną ilość nowych historii przyniosę!
P: Niech więc i tak będzie, bo to chyba dla nas z większą korzyścią teraz nie zatrzymywać ciebie, a jutro dwa razy więcej wysłuchać!
A: Nie można się z tym nie zgodzić! Spiesz już na zajęcia.
K: Więc jutro, w tym samym miejscu, w tym samym czasie. A teraz Meduza wzywa!

wtorek, 15 marca 2005
Wymowność

A znowu ustawę innych państw, która się tyczy miłości, zrozumieć łatwo, bo jest po prostu określona. Ale tutejsza i lacedemońska nie jest jasna. Bo w Elidzie i u Beotów, i tam, gdzie nikt porządnie mówić nie umie, prawo powiada po prostu, że oddawać się miłośnikom jest rzeczą dobrą i nikt, ani młody, ani stary nie śmiałby powiedzieć, że to coś złego; ale z pewnością dlatego tylko, żeby nie mieli kłopotu, gdyby który próbował słowami młodych ludzi uwodzić; oni przecież nie umieją mówić.

Platon, Uczta, 182A-182B, przekład: W. Witwicki

poniedziałek, 14 marca 2005
Słowo 75.

tenesmos, i m (łac.) substantivum parcie stolcowe

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9